Wprowadzasz się do akademika i nagle Twój pokój ma rozmiar… szafy? Spokojnie – da się w nim żyć wygodnie i wyglądać...
Must-have do akademika: suszarka na pranie i deska do prasowania, których naprawdę potrzebujesz
Wprowadzasz się do akademika i nagle Twój pokój ma rozmiar… szafy? Spokojnie – da się w nim żyć wygodnie i wyglądać jak człowiek, a nie jak ktoś, kto właśnie wyszedł z pralki. Wystarczą dwa sprytne gadżety: dobra suszarka na pranie i kompaktowa deska do prasowania. Brzmi banalnie? Poczekaj, aż zobaczysz, ile nerwów Ci zaoszczędzą.
Suszarka na pranie – bo mokre ciuchy na krześle to nie stylizacja
W 90% akademików suszarka bębnowa to tylko piękne marzenie. Zostaje Ci kaloryfer (który grzeje raz na rok), balkon (jeśli w ogóle istnieje) albo kreatywne konstrukcje z krzeseł i sznurków, które kończą się katastrofą przy pierwszej próbie otwarcia drzwi.
Rozwiązanie? Składana suszarka, która:
- rozkłada się w 3 sekundy,
- mieści pełną pralkę prania,
- po złożeniu zajmuje mniej miejsca niż dwa zeszyty A4.
Najlepsze typy do pokoju w akademiku:
- Klasyczna suszarka stojąca + haczyk do powieszenia – po złożeniu wiesza się w szafie albo wsuwa pod łóżko.
- Suszarka na kaloryfer – idealna zimą, bo dodatkowo dogrzewa pokój.
- Model na drzwi (tzw. over-the-door) – montujesz na skrzydle drzwi i masz ekstra miejsce na wieszaki z koszulami.
Mój faworyt? Suszarka z haczykiem – możesz ją przestawiać nawet w piżamie.
Deska do prasowania – tak, naprawdę Ci się przyda
Wyprasowana koszula to czasem różnica między „dziękujemy, odezwiemy się” a „kiedy możesz zacząć?”.
W akademiku nie potrzebujesz wielkiej deski mamy. Wystarczy wersja mini:
- wymiary blatu ok. 30 × 85 cm – wystarczą na koszulę, spodnie i sukienkę,
- po złożeniu grubość max 5–6 cm,
- haczyk do powieszenia w szafie (serio, to game-changer).
Są modele, które ważą mniej niż 2 kg i kosztują poniżej 100 zł – inwestycja zwraca się przy pierwszej ważnej okazji.
3 złote zasady zakupów do akademika
- Wszystko musi się składać albo wisieć – każdy centymetr się liczy.
- Stawiaj na metal + solidne tworzywo – plastikowe cuda z Allegro rozpadną się po miesiącu.
Podsumowanie
Suszarka na pranie + mała deska do prasowania to duet, który realnie ułatwia życie w akademiku. Dzięki nim:
nie śmierdzą Ci ciuchy stęchlizną,
- nie wyglądasz jak pognieciony karton na wykładach i rozmowach kwalifikacyjnych,
- zyskujesz porządek i kontrolę nad mikroskopijną przestrzenią.
Koszt całego zestawu? Spokojnie zmieścisz się w 150–250 zł. W zamian dostajesz spokój, dobry wygląd i zero dramatu z mokrymi skarpetkami na lampce.
A Ty – masz już swoje akademikowe must-have czy wciąż suszysz majtki na kaloryferze? ? Daj znać w komentarzu!
Zostaw komentarz